hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Czesc wszystkim
paweL 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 29
Wysłany: 2011-09-08, 20:44   Czesc wszystkim

Witam wszystkich.

Mam na imię Paweł rocznik 82. Na wstępie wielkie dzięki za to forum .... takie zestawienie informacji w jednym miejscu jest bezcenne.

O HCV dowiedziałem się 3 tygodnie temu ,czyli to dopiero początek opisywanej przez wielu drogi . Jutro pierwsza specjalistyczna wizyta lekarska.

Pozdrawiam jeszcze się odezwę.
 
 
     
mayones23 


Pomógł: 8 razy
Wiek: 27
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 398
Skąd: ok. Sieradza
Wysłany: 2011-09-08, 20:56   

Witaj na forum.

Powodzenia w trakcie leczenia, oby przebiegało w miare bezstresowo:)
W razie problemów czytaj forum, lub pisz. Na pewn ktoś pomoże :-)
_________________
Jeśli nie masz po co żyć- żyj na złość innym;)
 
     
Gregor 
Hause



Pomógł: 15 razy
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 506
Wysłany: 2011-09-09, 21:15   

Witaj wśród wiedzących ;-)

Powodzenia i zapraszamy do dyskusji oraz jak wypadła wizyta u specjalisty :?:
 
     
paweL 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 29
Wysłany: 2011-09-09, 22:23   

Hej,

mayones23, Gregor, nie dziękuje ;-)

I już po, mętlik w głowie większy jak przed wizytą. , wypadła hmmm dziwnie albo standardowo ;-) , dużo pytań, dużo niewiadomych, trochę stwierdzeń i przypuszczeń .......

W przyszłym tygodniu pierwsze szczepienie na B i cierpliwe oczekiwanie na kolejne badanie.

Pozdrawiam
_________________
Pawel
 
 
     
sonia 



Wiek: 41
Dołączyła: 17 Lut 2011
Posty: 20
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2011-09-10, 14:06   

Witaj

Nie martw się mętlikiem ;) to na początku normalny stan umysłu, ale z upływem czasu wszystko zacznie być jaśniejsze i bardziej zrozumiałe.

Warto skupić się przede wszystkim na działaniu, a nie zastanawianiu się co będzie ..... :)

Pozdrawiam
_________________
Genotyp 1b
"Nie ma nic bardziej szalonego niż życie"
 
     
gosica 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Mar 2011
Posty: 93
Wysłany: 2011-09-10, 15:55   

Witaj, daj sobie troche czasu...wiem, trudno przyswoic taka informacje, trzymaj sie:)
 
 
     
paweL 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 29
Wysłany: 2011-09-19, 15:19   

hej ,

Dzisiaj po kolejnej wizycie , dostałem skierowane na badanie RNA jakościowe. Oczywiście po wyjściu z apteki siateczka różnych leków (na i bez recepty). Zobaczymy co wykaże badanie.

ps.

Dowiedziałem się dzisiaj , że jeżeli chciałbym się dostać do specjalisty chorób zakaźnych na NFZ to zapisy rozpoczynają się za miesiąc na przyszły rok. W roku Anno Domini 2011 miejsc już brak.

Pozostawię to bez komentarza :)

Pozdrawiam
Wszystkich
_________________
Pawel
_________________
Pawel
 
 
     
maryla1


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 135
Wysłany: 2011-09-19, 16:03   

Niestety u nas tak już jest z tymi terminami. Ja czekałam na wizytę do spec. pół roku. O chorobie dowiedziałam się w grudniu 2010, a w czerwcu byłam na wizycie. Niestety na terapie musiałabym czekać przeszło rok, więc żeby skrócić czas oczekiwania zdecydowałam się na badania kliniczne. W ten sposób jestem już w trakcie leczenia.
Życzę wytrwałości.
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2011-09-19, 16:16   

> jeżeli chciałbym się dostać do specjalisty chorób zakaźnych na NFZ to zapisy rozpoczynają się za miesiąc na przyszły rok.

To bierz skierowanie i zarejestruj się na przyszły rok. Nie unikniesz tego!
Żadno prywatne ubezpieczenie nie oferuje terapii interferonowej. Wcześniej czy później wrócisz do NFZ-etu. Lepiej wcześniej.
A może jesteś tak bogaty, że stać cię, by kupić sobie przyspieszenie leczenia za jedyne 40 000 zł? Jeśli tak, to nie dyskutuję.

HCV to nie nowotwór. Tu nie liczy się miesięcy, lecz lata. Zdążysz.
 
     
paweL 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 29
Wysłany: 2011-09-20, 09:57   

ferdynand,

Oczywiście , że się zarejestruje..... tylko muszę na taką możliwość poczekać jeszcze miesiąc :)
_________________
Pawel
 
 
     
maryla1


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 135
Wysłany: 2011-09-23, 08:19   

Witaj.
Na początku jest wielki mętlik w głowie. Ja przechodziłam przez to samo parę miesięcy temu i teraz już jestem w trakcie leczenia( badania kliniczne). Musisz się uzbroić w cierpliwość, bo leczenie jest długie, a nerwy i stres nic nie pomogą. Wiem, ze łatwo mówić, ale staraj się żyć normalnie.
Jak dowiedziałam się o chorobie to też najpierw zrobiłam badania bliskim i bardzo sie denerwowałam, ale sa zdrowi. Ufff.
Dobrze, że napisałaś na to forum, bo jest tu mnóstwo życzliwych ludzi, którzy zawsze pomogą poradą lub dobrym słowem.
O leczeniu i możliwościach można długo pisać i proponuję Ci poczytać na ten temat na stronie- Prometeusze. Jest tam wiele cennych wskazówek i porad. Jak będziesz miała pytania to pisz na forum, a na pewno ktoś odpisze.
Od siebie mogę Ci napisać, ze mnie przerażały odległe terminy w poradniach na wszystko i żeby przyspieszyć leczenie zdecydowałam się na badania kliniczne i bardzo się z tego cieszę. Nie wiem z jakiego jesteś województwa, ale na Śląsku na terapię czeka się przeszło rok.
Co do Twojego pobytu w szpitalu to nie mam doświadczenia (bo nie leżałam i na pewno odpowiedzą Ci osoby bardziej kompetentne), ale sprawdzą Ci stan wątroby ( biopsja, fibrotest?).
Będzie dobrze, tylko się nie zamartwiaj, bo to nie koniec świata.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
PS. Nocny marek z ciebie ;-)
 
     
paweL 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 29
Wysłany: 2011-09-23, 10:06   

nika79,

Hej, ja o chorobie dowiedziałem się w połowie sierpnia tego roku, więc jak to będzie wyglądało też nie wiem. Wiadomo jakiś strach jest a do tego co jakiś czas wątroba nie daje o sobie zapomnieć :). Na szczęście wyniki najbliższych mi osób też są ok , więc pod tym względem jest się bardziej spokojnym. Fakt dobrze , że jest takie forum przynajmniej jest z kim porozmawiać i podzielić się swoimi "troskami"

Pozdrawiam Ciebie i all :)
_________________
Pawel
 
 
     
maryla1


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 135
Wysłany: 2011-09-23, 18:42   

Dla mnie swoistym sukcesem był fakt, że w ogóle dowiedziałam się, że jestem chora. Stało się to oczywiście przypadkiem, w czasie oddawania krwi w centrum krwiodawstwa. Obiecałam to sobie po porodzie, jak sama korzystałam z cudzej krwi. Moje typowe dla HCV dolegliwości stany podgorączkowe, objawy grypowe, bóle mięśni) były bagatelizowane przez moją lek. Raz dała mi skierowanie do reumatologa, ale badali mnie pod kątem reumatoidalnego zapalenia stawów, którego wyniki nie potwierdziły. Gdyby nie przypadek to do dzisiaj żyła bym w błogiej nieświadomości, a zdecydowanie wolę wiedzieć.
Nie taki diabeł straszny. Damy rade.
 
     
paweL 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 29
Wysłany: 2011-09-27, 12:24   

Hej, dzisiaj kolejna nowość rzecz jasna dla mnie :)

Dostałem cytuje "WEZWANIE" do powiatowej stacji sanitarno epidemiologicznej. Przypomniały mi się czasy komisji wojskowych. :)))))

Pozdrawiam
_________________
Pawel
 
 
     
maryla1


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 135
Wysłany: 2011-09-27, 19:19   

Wiem, że do niektórych sanepid przychodzi do domu. Ja miałam tylko wizytę w centrum krwiodawstwa (tam wykryli mi chorobę), sanepid się o mnie nie upomniał ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków