hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Co oznacza taki wynik?
martusia99


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-02-27, 13:49   Co oznacza taki wynik?

Przeważnie spotykam sie z oznaczeniami na hcv czy hbs jako "ujemny", "dodatni". Ciocia była w szpitalu, i robili jej przy okazji badan watroby rowinez tetsy na wzw b i wzw c i oto jakie otrzymała wyniki:

anty hbs - ujemny
anty hcv - niereaktywny

Co oznacza nierekatywny??? Jak ja miałam robione badania to dostalam wynik: "ujemny (-). Czy ten niereaktywny to dobrze czy źle? Jest jakis standard oznaczania tak wyników? Jakie testy sie tak oznacza?

Wiem,ze np przy cytomegalii stosuje sie takie okreslenia i wtedy niereaktywny oznacza,ze wszystko ok... Mozna stosowac takie okreslenia tez dla HCV, czy zawsze musi byc "ujemny" lub "negative"???

Jest to dla mnie wazne, a w necie zjanduje tylko co do innych wirusów takie okreslenia tj. "niereaktywne"
 
     
azorek 



Wiek: 25
Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 314
Wysłany: 2010-02-27, 22:58   

pierwsze moje skojarzenie na 'niereaktywny' to uśpiony... byc może ciocia miała kiedyś przeciwciała antyHCV i organizm sam zwalczył wirusa... nie wiem ale takie jest moje skojarzenie
_________________
"Ten, który nie szlocha-nie widzi... "
 
     
mayones23 


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 398
Skąd: ok. Sieradza
Wysłany: 2010-02-27, 23:13   

Kiedyś czytałem o wyniku niereaktywnym, z tym że chodziło o inną chorobę, nie pamiętam jaką. Tam wynik niereaktywny oznaczał tak jak napisał azorek, że organizm miał kontakt z wirusem, lecz nie ma go w nim obecnie. Był traktowany jako ujemny.
_________________
Jeśli nie masz po co żyć- żyj na złość innym;)
 
     
Kac 


Wiek: 31
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 23
Skąd: Całe Świętokrzyskie
Wysłany: 2010-02-28, 00:44   

Mi też się tak wydaje, że to znaczy "było zakażenie ale już nie ma". Ale czy organizm który zwalczy wirusa nie ma przypadkiem przeciwciał juz na zawsze??
_________________
Zawsze myślałem, że mnie to nie dotyczy
 
 
     
mayones23 


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 398
Skąd: ok. Sieradza
Wysłany: 2010-02-28, 11:40   

W organizmie który zwalczył wirusa przeciwciała zostaja na zawsze. Wiem bo kiedyś pytałem moją lekarke o to czy będę mógł jeszcze kiedyś oddawać krew, i powiedziała że nie, właśnie dlatego że nawet jak pozbędę się wirusa będę miał przeciwciała.
_________________
Jeśli nie masz po co żyć- żyj na złość innym;)
 
     
aga86



Wiek: 28
Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 232
Wysłany: 2010-02-28, 12:13   

Zgadzam się z pszedmówcami chyba to oznacza że... być może był- ale już go nie ma, ale pszeciw ciała zostają :-P
 
     
martusia99


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-02-28, 14:03   

No ok, ale to znaczy,ze taka osoba nie zakaza juz? Bo jezeli np potencjalne zakazenie mialo miejsce okolo 20 lat temu,to mozna by sie zastanawiac przez jak dlugi czas taka osoba mogla zakazac innych... Przekazalam cioci to co napisaliscie,bo ja wypisali ze szpiatala i nic nie omowili wyników, nie mowili,ze ma uwazac zeby kogos nie zakazic itd. A teraz tego lekarza przez weekend nie ma i ona dopiero w przyszlym tyg sie z nim skontaktuje. Ale jak jak napisał ktos, tez slyszalam,ze przeciwciala nawet jak sie zwalczy wirusa,zostaja na cale zycie,wiec troche nie rozumiem. Skoro badaja naty hcv i pisza,ze niereaktywny,to w takim razie co? Wiem,ze w przypadku wirusa CMV wynik nieraktywny oznacza po prostu ujemny. Ale w przypadku cioci na pewno nie mozna uznac,ze po prostu nie byla zakazona? nie wiem czy jej organizm zwalczylby tego wirusa jezeli zakazona byla byc moze gdy miala 50 lat juz. A robione badania miala,bo w wyniku niedroznosci przewodów zołciowych rozwinela sie u niej marskosc watroby. Lekarze nie uznali tego za wirusowe, nie kładli jej nawet na zakaznym oddziale tylko na ogólnym i wlasnie z wypisu ze szpiatala teraz czyetamy,ze HBS -ujemny, HCV- niereaktywny. I teraz pozostaje pyt,czy ciocia byla osoba zakazajaca przez jakis czas czy nie i dlaczego lekarze przez tyle lat jej o tym nie poinformowali skoro leczyli watrobe.
 
     
pakeroso 



Wiek: 30
Dołączył: 29 Sie 2008
Posty: 150
Skąd: Thorn
Wysłany: 2010-02-28, 14:28   

martusia99, moim zdaniem taka osoba może zarażać - ma przeciwciała, co oznacza, że miała kontakt z wirusem. Po prostu wirus u niej nie jest aktywny i nie rozmnaża się, jednak nie można wykluczyć, że nie jest jego nosicielem.
Gdyby mieć pewność, że nie zaraża, to co stałoby na przeszkodzie zostać dawcą krwi ? A jednak nie można.
_________________
 
     
martusia99


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-02-28, 15:16   

Wyczytałam,ze reaktywny i niereaktywny oznacza sie przy badaniu RNA wirusa HCV. Pewna dziewczyna równiez pisała,ze odebrala wynik testu anty hcv i miala na wyniku : reaktywny. Czyli moze jednak uzywa sie takiego nazewnictwa?

Ja na poczatku myslalam,ze niereaktywny to znaczy ze nie reaguje w testach ,czyli ze go nie ma:) Na pewno to oznacza ze jest? Dlaczego w wynikach toxoplazmozy i cytomegalii jest na odwrót, czyli to oznacza,ze osoba nie jest zakazona? I jezeli to prawda,to lekarze sa niepowaznie jezeli nie polozyli cioci na zakaznym po zorbieniu badan, pielegniarki nie przychodizlły do niej w rekawiczach, a miala caly czas pobierana krew i inne tego typu zabiegi. Ech,nasza sluzba zdrowia.

[ Dodano: 2010-02-28, 16:15 ]
Wiecie co... nie chce absolutnie podwazac Wasze wiedzy,ale w opracowaniach medycznych dotyczacych testów hiv,hbv,hcv doczytalismy, ze lekarze uzywaja wlasnie nomenklatury " reaktywne" i "niereaktywne" odpowiednio na wyniku plus i minus. Tak wiec moze dlatego nie połozyli cioci na zakaznym i nie poinformowali jej ani rodziny ze ma HCV, gdyz w ich nazewnictwie czy przy ich typie maszyny do testów uzywa sie nazewnictwa wlasnie "niereaktywny"? Dam znac jak ciocia dopyta lekarza,ale jestesmy przekonani po lekturze polskich i zagranicznych materiałów medycznych,ze niereaktywny oznacza minus

[ Dodano: 2010-02-28, 16:25 ]
Uzupełniające testy wykrywające przeciwciała anty-HCV mogą być pomocne w rozstrzyganiu wątpliwości dotyczących fałszywie dodatnich wyników testów EIA.Rekombinowane testy immunoblot (RIBA) zawierają te same antygeny HCV co testy EIA, a także dysmutazę nadtlenkową (SOD) do wykrywania nieswoistych przeciwciał przeciwko białkom drożdży (rekombinowane antygeny HCV są zwykle uzyskiwane z zastosowaniem drożdży jako wektorów ). Dodatni wynik testu RIBA definiowany jest jako reaktywność na dwa lub więcej antygeny HCV pochodzące z różnych rejonów genomu, przy braku reaktywności na SOD. Reaktywność na pojedynczy antygen wirusa HCV lub reaktywność w szerokim zakresie antygenów wraz z reakcją na SOD uznawane są za wyniki nieokreślone. W populacjach z wysokim ryzykiem zakażenia HCV, jest mniej niż 1% wyników fałszywie dodatnich w testach EIA-2. Ponadto u osób świeżo zakażonych testy RIBA dają wynik dodatni tylko w 85% przypadków. Tak więc w populacjach o wysokim ryzyku zakażenia nie ma konieczności wykonywania tych testów w celu zdiagnozowania zapalenia wątrobytypu C.

Aktywne zakażenie wirusem HCV definiowane jest obecnością RNA wirusa w osoczu. RNA HCV może być wykryty w ciągu 1-2 tygodni po ostrym zakażeniu, czyli kilka tygodni przez pojawieniem się nieprawidłowych wartości AlAT oraz przed pojawieniem się przeciwciał anty-HCV . Na Rysunku 7 przedstawiono profil czasowy markerów w typowym zakażeniu HCV.

[ Dodano: 2010-02-28, 18:58 ]
Próbka reaktywna- wynik większy lub równy 10 mlU/mL świadczy o obecności i wykryciu przeciwciał specyficznych w stosunku do antygenu HBs w próbce (...)

Próbka niereaktywna- wynik mniejszy niż 10 mlU/mL świadczy o niewykryciu swoistych przeciwciał anty HBs

Czy w takim razie z HBs jest inaczej niz z HCV? Czy wynik "niereaktywny" HCV nie świadczy o tym samym, tzn ze nie ma zakazenia,tj. przeciwciał?
 
     
ButterflyEffect 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 960
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-28, 19:42   

Martusia, chyba nie zrozumiałaś, co ludzie napisali.
Przecież Ci napisali, że niereaktywny, tzn, że go nie ma.
Jednak jest prawdopodobieństwo, że wirus był, a organizm sam go zwalczył. Wtedy wynik badania hcv rna jest ujemny, ale wynik anty hcv jest zawsze dodatni, bo kto miał wirusa w organizmie, zawsze będzie miał dodatnie przeciwciała.

Co do samego nazewnictwa - ja osobiście zawsze się spotykam z wynikiem oznaczonym jako ujemny / dodatni, nie oznaczali mi nigdy jako niereaktywny / reaktywny.
_________________
'..muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi, a jutro znowu pójdziemy nad rzekę...'
 
     
martusia99


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-02-28, 19:50   

ButterflyEffect napisał/a:
Martusia, chyba nie zrozumiałaś, co ludzie napisali.
Przecież Ci napisali, że niereaktywny, tzn, że go nie ma.
Jednak jest prawdopodobieństwo, że wirus był, a organizm sam go zwalczył. Wtedy wynik badania hcv rna jest ujemny, ale wynik anty hcv jest zawsze dodatni, bo kto miał wirusa w organizmie, zawsze będzie miał dodatnie przeciwciała.

Co do samego nazewnictwa - ja osobiście zawsze się spotykam z wynikiem oznaczonym jako ujemny / dodatni, nie oznaczali mi nigdy jako niereaktywny / reaktywny.



Butterfy, ja wlasnie zrozmialam, tylko nie rozumiem dlaczego przy takim wyniku mamy podejrzewac ze to zakazenie kiedys bylo? Przeciez jak ja odebralam wynik negatywny,to chyba nie musze podejrzewac ze to zakazenie kiedys bylo, a teraz go nie ma;/, tylko przyjmuje ze nie bylam nigdy zakazona. Wiec dlaczego tu piszecie,ze PRAWDOPODOBNIE byl wirus,ale go organizm wyeliminował. A nie ma opcji,ze ciocia po prostu nie byla zakazona nigdy? A z wynikiem reaktywny, niereaktywny dopiero jak zaczelam szukac sie spotkalam i pare osob pisało ze tez dostalo w takiej formie. No i nie rozumiem tego co napisalaś:"Wtedy wynik badania hcv rna jest ujemny, ale wynik anty hcv jest zawsze dodatni". ciocia miała badane przeciwciala... No i tu osoby napisaly,ze ciocia moze zakazac...chociaz wynik jest ujemny...nie rozumiem, na prawde
 
     
mayones23 


Pomógł: 8 razy
Wiek: 24
Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 398
Skąd: ok. Sieradza
Wysłany: 2010-02-28, 21:05   

martusia99, Otóż możesz podejrzewać że to zakażenie było kiedyś ponieważ z tego co się zdążyłem zorientować to przeciwciała pozostają na zawsze jeśli ktoś miał kontakt z wirusem, nawet jeśli organizm sam go zwalczył.

Jeśli odbierasz wynik ujemny, a masz dodatnie przeciwciała to niby dlaczego twierdzisz że nie musisz podejrzewać że nigdy nie było zakażenia?

Nie podajemy opcji że ciocia nigdy nie była zakażona bo niereaktywne przeciwciała świadczą o tym że kiedyś była.
_________________
Jeśli nie masz po co żyć- żyj na złość innym;)
 
     
martusia99


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-02-28, 21:12   

mayones23 napisał/a:
martusia99, Otóż możesz podejrzewać że to zakażenie było kiedyś ponieważ z tego co się zdążyłem zorientować to przeciwciała pozostają na zawsze jeśli ktoś miał kontakt z wirusem, nawet jeśli organizm sam go zwalczył.

Jeśli odbierasz wynik ujemny, a masz dodatnie przeciwciała to niby dlaczego twierdzisz że nie musisz podejrzewać że nigdy nie było zakażenia?

Nie podajemy opcji że ciocia nigdy nie była zakażona bo niereaktywne przeciwciała świadczą o tym że kiedyś była.



Czyli wynik " niereaktywny" oznacza zakazenie zawsze, tzn w przeszłosci? Nie moze byc to oznaczenie laboratorium na wynik ujemny? bo tak tez gdzies czytalam, ze po prostu tak sie oznacza wynik minus.Ok. A co na chwile obecna? Przyjmijmy,ze jest tak jak piszesz, to w jakim stopniu taka osoba jest nadal zakaźna? W takim samym jak na poczatku zakazenia? Czy kontakt z jej krwia nie stanowi juz az takiego zagrozenia?
 
     
ButterflyEffect 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 960
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-28, 22:29   

Martusia, widzę, że jednak nie rozumiesz.
Musisz rozgraniczyć wynik badania hcv rna, który jest niereaktywny, czyli ujemny = osoba taka nie jest chora na wzw typu c, ale jeżeli badanie anty hcv jest dodatnie, tzn. że osoba taka miała kiedyś hcv, bo organizm wytworzył przeciwciała.
Jeżeli wytworzył przeciwciała, to osoba taka może być nosicielem, mimo, że nie jest chora.
Ale nosiciel ma to do siebie, że sam nie jest chory, ale może zarażać.

Nie wiem, czy teraz rozumiesz. Ale chodzi cały czas o to, że dodatni wynik badania anty hcv to obecność przeciwciał w organizmie = była prawdopodobnie choroba, ale jeżeli hcv rna jest ujemny, to choroby już nie ma.
_________________
'..muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi, a jutro znowu pójdziemy nad rzekę...'
 
     
martusia99


Dołączył: 18 Lut 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-02-28, 22:40   

ButterflyEffect napisał/a:
Martusia, widzę, że jednak nie rozumiesz.
Musisz rozgraniczyć wynik badania hcv rna, który jest niereaktywny, czyli ujemny = osoba taka nie jest chora na wzw typu c, ale jeżeli badanie anty hcv jest dodatnie, tzn. że osoba taka miała kiedyś hcv, bo organizm wytworzył przeciwciała.
Jeżeli wytworzył przeciwciała, to osoba taka może być nosicielem, mimo, że nie jest chora.
Ale nosiciel ma to do siebie, że sam nie jest chory, ale może zarażać.

Nie wiem, czy teraz rozumiesz. Ale chodzi cały czas o to, że dodatni wynik badania anty hcv to obecność przeciwciał w organizmie = była prawdopodobnie choroba, ale jeżeli hcv rna jest ujemny, to choroby już nie ma.


Ok,lapie. A jeżeli to wynik HCV RNA jest niereaktywny, a przeciwciała nie były badane,to zakladamy ze osoba nie zakaza,tak?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków