hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Moje zmaganie z HCV
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-09-20, 23:49   Moje zmaganie z HCV

Witam. Jestem tuż przed rozpoczęciem leczenia. Genotyp 1 CT. W przyszłym miesiącu otrzymam lek. W moim przypadku będzie to sam tylko Harvoni.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-09-21, 08:10   

Powodzenia. :)
Ja miałam (mam) genotyp 1b CT i byłam leczona viekiraxem i exvierą oraz rybą przez 12 tyg. Przede mną 3 kontrola po leczeniu i jeśli nadal będzie minus to chyba wyzdrowiałam :), czego i Tobie życzę.
 
     
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-10-18, 22:56   

Mam już lek Harvoni w domu. Od jutra rozpoczynam jego przyjmowanie.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-10-18, 22:57   

Powodzenia :).
 
     
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-10-20, 22:17   

Zacząłem przyjmowanie leku. Dziś wziąłem drugą tabletkę. Jak narazie nie odczuwam żadnego wpływu tego leku na mnie, ani pozytywnego ani negatywnego. Może to placebo :D
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-10-20, 23:33   

Nie brałam harvoni więc nie wiem jak działa, ale myślę sobie, że na każdego inaczej, a najważniejsze, aby skutecznie.
 
     
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-11-18, 23:21   

Mija miesiąc terapii. Próby wątrobowe ALT spadły z początkowych 150 (norma do 41) na dzień sprzed rozpoczęciem terapii, do 37 po czterech tygodniach przyjmowania leku Harvoni. Samopoczucie bez zmian, w dalszym ciągu nie odczuwam negatywnego wpływu tego leku na mój organizm. Początkowo byłem może nieco bardziej rozdrażniony, był też jeden dzień kiedy bardzo mocno bolała mnie głowa, ale generalnie nie jest źle. Z kolei wysypało mi bardzo mocno twarz. Mam z tym problem od długiego już czasu (może być to przez HCV ?) ale to w jakim stopniu teraz jestem wysypany na twarzy zmianami trądzikowymi, to jakaś makabra.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-12-06, 15:00   

To raczej wynik leczenia. Powiedz o tym lekarzowi może coś Ci doradzi, albo idź do dermatologa, ale powiedz o braniu leku.
 
     
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-12-08, 05:07   

U dermatologa byłem jakieś dwa miesiące przed rozpoczęciem terapii. Mówiłem mu o problemach z wątrobą, ten powiedział, że w takim przypadku nie może mi wypisać tabletek które stosuje w takich problemach skórnych, a nawet nie będzie mi mógł przepisać ich kiedy się wyleczę. Przepisał jakąś maść za niecałe 100 zł. Tyle, że ja leczeniem objawowym nie jestem zainteresowany.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-12-08, 10:30   

Może jak się wyleczysz, to wszystko samo minie. Bierz po zakończeniu terapii legalon140, aby wątroba się nieco zregenerowała.
 
     
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-12-20, 16:32   

Ilość wirusa po czterech tygodniach przyjmowania Harvoni spadła z 4.500.000 kopii do 200 kopii.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-12-26, 21:23   

Lekarz zadowolony?
 
     
michael28


Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 29
Wysłany: 2016-12-27, 01:06   

Lekarz jest zadowolony. Teraz dopiero w końcówce leczenia odczuwam rozsypkę psychiczną. Podciągnąć to można pod stany depresyjne, lękowe, natręctwa myślowe itp. Mam nadzieje, że mój stan wróci do normy po zaprzestaniu przyjmowania tego leku.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 419
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-12-27, 17:55   

Wróci, wróci. :) Ja co prawda leczyłam się exvierą+vikirax+ryba, ale wpadłam w depresję i dostałam nadciśnienia, a moje włosy przypominały snop siana. :) Pierwsze co minęło to depresja. Po kilku m-cach unormowało mi się ciśnienie, a włosy prawie wróciły do normy.
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2017-01-22, 15:32   

Witam
Choruję na HCV od 2012 roku ale od kiedy go w sobie mam nie wiem.Na leczenie dostałam się dwa miesiące temu .Po dwóch opakowaniach Harvoni na dzień 19 stycznia wynik ujemny, lekarka mi mówiła że miałam bardzo wysoki poziom wiremi Jeszcze mam trzecie opakowanie i 16 lutego ostatnia wizyta potem za sześć miesięcy i za rok.Czuję się świetnie zmęczenie minęło więcej mi się chce ,wyniki wątrobowe cudowne, ale jak to mówi moja Pani doktor nie ma co się cieszyć zawczasu trzeba kontrolować czy się ponownie nie namnaża i uważać żeby znów się nie zarazić.Trzymam za wszystkich kciuki i Pozdrawiam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków