hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Harvoni + Rybawiryna - początek Terapii
prxy 


Dołączyła: 16 Gru 2011
Posty: 76
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-07-13, 15:35   Harvoni + Rybawiryna - początek Terapii

Witajcie :)

Zaczynam właśnie terapie Harvoni + Rybawiryna - Dzisiaj odbieram leki, od jutra zaczynam brać. Mam pytanie czy ktoś z was brał Harvonii z Rybą? Przypominam, że mam marskość i boje się tej ryby jak cholera :( Tak czy siak, lekarze zdecydowali na 3 miesięczną terapię H+R - Zobaczymy co będzie dalej. Jak macie jakieś informacje na temat tego zestawu proszę piszcie!

Pozdrawiam i życzę zdrówka!
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-07-13, 23:41   

Karol z czata http://www.hepatitisc.pl/chat/blab.php brał harvoni z rybą i to o ile dobrze pamiętam, przez 24 tyg.. Ma marskość i dodatkowe choroby. Kiedyś już brał rybę i bardzo źle ją znosił. Teraz było podobnie, ale ... udało się :). Trzymam kciuki, aby i Tobie się udało :).
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2016-07-15, 09:33   

Mój syn od 4 tygodni przyjmuje taki właśnie zestaw, mimo że nie ma marskości.
Przy marskości leczenie jest mniej skutecznie, dlatego albo dokłada się rybawirynę, albo wydłuża leczenie do 24 tygodni.
Radzę spróbować przetrzymać tę rybawirynę, a jeśli się nie uda, dokupić w Indiach zamiennik na kolejne 12 tygodni.
Można też od razu zdecydować się na tę drugą opcję.
W.
 
     
prxy 


Dołączyła: 16 Gru 2011
Posty: 76
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-08-30, 23:41   

Witajcie

Jestem już półtorej miesiąca na terapii, spadła mi tylko trochę hemoglobina. Efektów ubocznych poza hemoglobina nie mam żadnych, czuję się całkiem dobrze ;) Poziom wiremii spadł, nie jestem w stanie podać Wam liczby wyjsciowej i teraźniejszej ponieważ nie mam dostępu do wyników (trzymane są u pielegniarki oddziałowej, takie zasady - nie daja do ręki jak w Polsce). Dam znać jaki bedzie efekt koncowy za poltorej miesiąca. Trzymajcie Kciuki :) Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrówka :)
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-08-31, 12:16   

Kciuki trzymane! :) Powodzenia :).
 
     
prxy 


Dołączyła: 16 Gru 2011
Posty: 76
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-11-11, 18:16   

Witajcie!

Jestem po terapii ;) Badania wiremii w grudniu. Nie wiem jeszcze czy wirus jest pokonany czy nie ale wyniki mi się poprawiły Alat i Aspat w normie, podskoczyły mi płytki krwi i ogólnie nie jest źle. Niestety żeby nie było za dobrze, męczy mnie cukrzyca :( Od tego tygodnia mam zacząć brać insulinę. Może znacie jakiegoś dobrego dietetyka, który połączyłby mi dietę wątrobową z cukrzycową? Dziwne jest to, że w Irlandii mówili mi, ze z cukrzyca mam nic nie robić, nie przejmować się, żyć normalnie - ponieważ tak już bywa przy marskości. A w Polsce od razu diabetolog i insulina. Przyznam się, że w głowie się trochę gmatwa. Jeżeli chodzi o poziom cukru to czasami dobija do 400 nawet a tak przeważnie kreci się około 120-150-200-250.

Ps.

Beti jak u Ciebie z leczeniem?
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-12-06, 14:54   

A kiedy będziesz mieć wynik z zabicia wirusa (inna opcja nie wchodzi w grę :))?
Ta cukrzyca to po leczeniu, czy miałeś już ją wcześniej? Karol ma cukrzycę, ale nie mam z nim kontaktu. Kiedyś bywał na czacie HCV.
 
     
prxy 


Dołączyła: 16 Gru 2011
Posty: 76
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-01-13, 19:09   

Hej!
Jestem po wynikach :) Wirusa nie ma :) Wywaliło w kosmos ;) Czuję się dobrze i jestem strasznie zadowolona :)

PS. Wysoki poziom cukru wykryliśmy jakoś w czasie terapii. Niestety biorę insulinę, cukier się unormował. Chce niedługo przestać brać insulinę i zobaczyć czy znowu podskoczy. Może jak już jestem po terapii i wyniki się poprawiły to i cukier będzie w normie... Ah... mam nadzieję.

PS. A jak tam wasze terapie? Beti oraz Twojego syna Ferdynandzie?


Pozdrawiam i życzę zdrówka!
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2017-01-14, 01:43   

12 tygodni po zakończeniu leczenia utrzymuje się minus.
 
     
prxy 


Dołączyła: 16 Gru 2011
Posty: 76
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-06-08, 16:25   

Witajcie

Pol roku po zakonczeniu terapii ciagle minus ;) proby watrobowe w normie ;)

Jak u was?
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2017-06-08, 19:50   

Najlepsza wiadomość, jaką słyszałem w ostatnim czasie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków