hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Witam serdecznie
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-10-04, 20:32   

Zdaje się, że powinnaś być ubezpieczona zanim zostałaś zakażona. Być może tak będzie bronić się ubezpieczyciel.
Tak wiem, gdzie zostałam zarażona. Ale wiem w 99%. Otóż miałam kiedyś resekcję części kości w szczęce. Miałam to wykonywane w prywatnej firmie medycznej. Byłam pierwszym pacjentem tego dnia. Wszystko było jednorazowe i na mój gust sterylne. Pani chirurg po skończonym zabiegu powiedziała mi, że będę musiała przychodzić na ściąganie skrzepów i po 10 dniach szwów, a to jest płatne i wg niej szkoda pieniędzy, więc powiedziała mi, abym przychodziła do kliniki stomatologicznej. Tak też zrobiłam. Pamiętam taki moment jak przecinano mi szwy tymi samymi nożyczkami, którymi chwilę wcześniej robiono to innemu pacjentowi. To klinika, więc wiele taki drobnych czynności wykonują studenci, a ci przecież się uczą :). Poza tym w 1993 r. mało kto słyszał o zakażeniach wzw c. Patrząc na to wszystko wydaje mi się, że w 99% zostałam zakażona w klinice, ale .... może właśnie to ten 1% jest istotny, czyli, że zostałam zarażona jednak w tym prywatnym gabinecie.
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-06, 19:55   

xbeatax ubezpieczona jestem od 9 lat, a nie wiadomo gdzie i kiedy mnie zarażono, zdefiniowano go trzy lata temu. Jestem ciekawa jak ubezpieczyciel do tego podejdzie. Dziś dzwoniłam do pokoju lekarskiego oddziału hepatologi gdzie leżałam.Pani dr która była na zmianie sprawdziła i niestety wyniku jeszcze nie ma.Minęło już 16 dni. 14 października mam hepatologa mam nadzieję, że wynik dotrą to by były już 23 dni trochę dużo, ale twierdzą,że na wynik trzeba czekać ok 3 tyg . Co za nerwówka teraz będę dzwoniła w pt rano - mam wolny dzień gdyby były to zaraz jadę.:)
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-10-07, 15:37   

Trzymam kciuki, aby wyniki były jak najlepsze dla Ciebie :).
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-09, 18:53   

Witajcie, dziś się dodzwoniłam do mojej Pa doktor wynik jest ,ale nie podpisany przez lekarza który opisuje wiec mam dzwonić w pon czy mogę już odebrać.Przez telefon powiedziała, że właśnie go ogląda, że nie jest źle jest stabilnie nic więcej nie wiem dopiero jak odbiorę to przeczytam, ale najlepszy hit to to że 30 września znów idę do szpitala tym razem żeby ustalić poziom wiremii .Zapytałam dlaczego nie mogli za jednym razem, powiedziała, że szpital jest tak zadłużony a badanie tak strasznie drogie, że szpital aby z NFZ dostać kolejną kasę znów musi położyć pacjenta i robić badania na raty.Tak szpitale się ratują szoooook.Nie wiem co na to powiedzieć. Ponadto 14 będziemy ustalały co dalej, a jak będę znała poziom wiremii wtedy ustalimy leczenie. W związku z tym, że choruję na RZS i interferon nie jest dla mnie muszę mieć jeszcze zaświadczenia od reumatologa i kardiologa bo chorowałam na zapalenie mięśnia sercowego - że nie mogę mieć terapii interferonowej. Wtedy będę czekała na tą nową. Tak pokrótce wygląda u mnie cały proces.Jak będę miała w ręku wynik biopsji z opisem zaraz Wam napiszę, a poziom wiremii dopiero w listopadzie(:
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2015-10-09, 19:24   

Który masz genotyp wirusa, że lekarka rozważa leczenie interferonem?
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-10-09, 21:20   

Oni Ani zrobili dopiero biopsję. Zdaje się, że nie tylko wiremię będą dopiero teraz robić. W kolejnej racie będzie pewnie genotyp, a jeszcze w następnej może IL28, chociaż przy tych chorobach to IL28 bez znaczenia.
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-12, 16:09   

Witajcie
ferdynand nic właśnie nie wiem , dziś znów próbowałam się dobić jak już się dodzwoniłam o 14.07 pani poinformowała mnie że skończyli pracę o 14 ,makabra mówię wam.Od 11 dzwoniłam nikt nie odbierał, a jak się dodzwoniłam to okazało się jw. Testuję swoją cierpliwość, ale jutro osiągnie ona apogeum jak zadzwonię i znów nie załatwię to złożę skargę do dyrektora szpitala.Potrzebny jest podpis jednej osoby żebym mogła odebrać wynik to tak wiele, a 14 mam lekarza więc jutro będzie wojna. Tak jak napisała xbeatax wiremię dopiero będą robili 30 tego października. Więc rozumiecie zanim wszystko zbiorę , sam czas oczekiwania na kolejne wyniki będzie pewnie koniec listopada. Szkoda gadać. Ferdynand problem jest taki, że ponoć wynik jest na tyle dobry że nowy lek jest bardziej potrzebny dla osób z bardziej zaawansowaną chorobą.Ponoć na Toruń i Bydgoszcz jest tylko kilka a ludzi sporo. Ja natomiast nie godzę się na interferon choruję na RSZ i nie ma takiej opcji zresztą mój reumatolog wystawi mi takie zaświadczenie , że nie mogę mieć interferonu.Długo walczył, abym doszła do siebie i ja tego nie zepsuje.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-10-12, 19:18   

Wiremię jak wiremię, ale genotyp mogliby Ci oznaczać. Ja zrobiłam prywatnie i zapłaciłam 280 zł, więc nie tak mało. Od genotypu natomiast zależy wybór leczenia, więc powinni Ci to zrobić przy okazji biopsji.
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-14, 18:52   

Witajcie byłam dziś po wyniki i na konsultacji, siedziałam prawie godzinę. Jeśli chodzi o genotyp i ilośc wiremi dopiero 30 tego tak jak pisałam wcześniej,a wyniki dopiero po trzech tygodniach leczenie może za rok wpisano mnie na listę oczekujących jak moja lekarka to zobaczyła ,że wpisano mnie na październik 2016 bez określenia poziomu wiremi i genotypu to sie wściekła.Napewno kuracja będzie bezinterferonowa wątroba jest na tyle w dobrym stanie, że mogę poczekać, ale jeśli będzie genotyp 3 to mogę się nie załapać.Podaję treść wyniku biopsji:

Aktywność zapalna niewielka (grading 1p.)
Stopień włóknienia mierny (staging 2p.ź
Bioptat obejmuje do 9 p. w-ż.
Nacieki zapalne skąpe z pojedynczymi ogniskami inwazji blaszek granicznych.Złogów żelaza nie stwierdzono
Włóknienie mierne wrotne i okołowrotne.

Co o tym sądzicie?
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-14, 18:57   

Zapomniałam jeszcze napisać zalecenia i z tym mam się pojawić w szpitalu,lekarz prowadząca napisała tak:

Dieta wątrobowa, Wskazana dalsza diagnostyka przed kuracją p/wirusową(optymalnie bezinterferonowa przy stwierdzeniu genotypu 1 lub 4 wirusa C) w tym badanie ilościowe HCV RNA z genotypowaniem - wystawiono skierowanie do szpitala. Wskazane wykonanie szczepienia p/w wzw t B w schemacie 0,1,6 miesięcy po wcześniejszym wykonaniu anti HBc total (antygen HBs ujemny wynik z 18,08,15)
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-10-14, 19:49   

xbeatax skoro mam szansę leczenia się dopiero za rok to czy genotyp oznaczą mi teraz czy za miesiąc to nie robi różnicy, a 300 w portfelu;) ale co lepsze dowiedziałam się również że istnieje możliwość, że będę musiała wyniki powtórzyć przed samym leczeniem oprócz biopsji bo te już będą za stare Jeszcze półtorej miesiąca jak dowiem się jaki mam poziom wiremii i genotyp, jak już odbiorę wyniki mam czekać na tel ze szpitala. Może będzie szybciej, póki co osoby z genotypem 1 i 4 mają pierwszeństwo w leczeniu bezinterferonową kuracją tak słyszałam od lekarza .
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-10-14, 21:57   

Aniu, genotyp Ci się nie zmieni, więc raz zbadany nie wymaga powtórek. Wiremia nie ma raczej większego znaczenia co do leczenia, już bardziej stan wątroby (f0-f4).
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-11-01, 15:41   

Witacje wróciłam już ze szpitala wynik na początku grudnia tzn genotyp plus poziom wiremii.Pobrano mi 10 probówek krwi zrobiono RTG i EKG nawet będą badać krew pod kątem HIV nie wiem po co, ale zostanę przebadania od A do Z.Jak będą wyniki prędzej zaraz Wam napiszę.Lekarka mi powiedziała, że przy genotypie 2 lub 3 niestety ciężko o nowy lek tylko 1 i 4.Dla moich stawów to będzie mordor.
 
     
xbeatax 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 416
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-11-01, 16:19   

Na razie nie wiesz jaki masz genotyp, więc nie martw się na zapas, bo wątroba nie lubi stresu :).
 
     
Aneczka313


Dołączył: 18 Wrz 2015
Posty: 28
Wysłany: 2015-11-01, 17:06   

xbeatax dziękuje za wsparcie. Co u Ciebie kiedy leczenie, jak się czujesz?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków