hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
bez hcv w 3mce
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 811
Wysłany: 2011-10-12, 09:17   

Próbujemy zracjonalizować twój przypadek, a ty prezentujesz postawę religijną (wiara w cuda). Czy uda nam się znaleźć wspólny język?
W postawie racjonalnej najpierw się myśli, analizuje, a dopiero potem wie. W postawie religijnej od razu się wie, a myśli niekoniecznie, bo za bardzo nie ma potrzeby.
Nie dostarczasz argumentów, by mnie przekonać, a do wiary w cuda nie jestem skłonny.
 
     
syntia39 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2010
Posty: 168
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-10-12, 09:29   

No i po co NFZ wydaje tyle kasy na nasze leczenie? ;-)
_________________
syntia39
 
     
ButterflyEffect 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 976
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-10-12, 10:50   

sandra_8_6 napisał/a:
jesteście leniwi i niezdolni do poświęceń.

A Ty jesteś po prostu bezczelna.

Nie pojmuję, jak można być takim ignorantem i pisać takie rzeczy na forum, gdzie ludzie latami zmagają się z chorobą, przechodzą leczenie, często niejedno. Często zdarza się, że nie mogą być leczeni. Tylko my wiemy co przechodzimy w trakcie leczenia. Pisać o nas, że jesteśmy leniwi i niezdolni do poświęceń może tylko osoba, która nie ma zielonego pojęcia o chorobie. To, co napisałaś jest po prostu żenujące. Dawno nie czytałam czegoś tak obraźliwego w stosunku do ludzi, którzy nieraz naprawdę wiele przeszli.

sandra_8_6 napisał/a:
Nie jestem odosobnionym przypadkiem spotkałam się tam czekając na swoją wizytę z "przypadkami" wyleczenia b, c i wielu innych chorób.

Bla, bla bla. Zaraz się dowiemy ile to nowotworów złośliwych wyleczyła ta pani.

sandra_8_6 napisał/a:
w ciągu ostatnich 8 mcy nie byłam nawet u dentysty

Ale skąd wiesz, że miałaś przewlekłe wzw typu c? Zrobiłaś dwa badania w odstępie czasowym?
Poza tym - zarazić można się wszędzie, nie tylko u dentysty.

sandra_8_6 napisał/a:
Widzisz Ty wierzysz, że istnieją krasnoludki i masz hcv ja wierzyłam, że wyleczy mnie bioenergoterapeutka

No i co z tego? Jesteś dla mnie anonimową osobą, która siedzi sobie przed ekranem komputera.
Jakieś dowody? Wyniki badań przed 'leczeniem', w trakcie i po?

Już napisałam - fizycznie NIEMOŻLIWE jest wyleczenie przewlekłego wzw typu c przez jakąś bioenergoterapeutkę.
_________________
'..muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi, a jutro znowu pójdziemy nad rzekę...'
 
     
sandra_8_6


Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 9
Wysłany: 2011-10-12, 17:14   

Wiesz co myślę, że nie jesteś Bogiem i nie wiesz wszystkiego o ludzkim ciele umyśle energii i podświadomości, ja też nie wiem i dlatego zaryzykowałam.
Ośmieszanie mnie sprawia Ci radość ? buduje Cię to? Czujesz się przez to silniejszy?
Na początku napisałam, że jak ktoś ma takie negatywne zdanie to nie musi tutaj pisać. Zniechęcasz ludzi wiesz.. a jesteś pewien, że się nie mylisz? zastanów się. Myślisz, że nie mam życia i moją pasją jest siedzenie w necie i wciskanie kitów innym?
Co Ty myślisz, że jestem chodzącym potworem i chcę obudzić nadzieję, której nie ma w ludziach chorych kłamiąc?
Sprawdź proszę najpierw a później krytykuj. Nic o tym nie wiesz to dlaczego tak piszesz?


No i co z tego? Jesteś dla mnie anonimową osobą, która siedzi sobie przed ekranem komputera.
Jakieś dowody? Wyniki badań przed 'leczeniem', w trakcie i po?

jak już pisałam mogę się umówić i pokazać:)

Zapewne o tej chorobie wiesz więcej niż wiele osób zapewne także niż ja ale wybacz wiem jak i kiedy można się zarazić.
Może i jestem bezczelna ale naprawdę życzę wszystkim aby byli zdrowi. A Ty?
Ja nie piszę nie leczcie się nie chodźcie do lekarzy czcijcie szatana a Ty wręcz zniechęcasz do niekonwencjonalnego leczenia. Dlaczego? Spróbowałeś?
Coś Ci zrobiłam?
Może miałeś jakieś nieprzyjemności związane z bioenergoterapeutą. Ok Ja nie twierdzę, że każdy jeden tak potrafi ja wiem tylko, że Ona tak i dlatego to piszę.
Nie rozumiesz, że chcę aby ktoś jeszcze mógł być zdrowy?
Nie wierzysz to nie wierz ale spróbować można zwłaszcza jak ktoś jest chory i tyle już przeszedł jak piszesz.

[ Dodano: 2011-10-12, 17:16 ]
tak zrób mi na złość.
Mi takiej bezczelnej i żenującej osobie z chęcią ośmieszenia mnie i mojej bioenergoterapeutki.
Idź. Sprawdź.
A za trzy miesiące mi podziękujesz.

[ Dodano: 2011-10-12, 17:22 ]
ferdynand ja nie potrafię dostarczyć Ci racjonalnych argumentów bo ich nie znam. Gdybym wiedziała na czym to wszystko polega i jak można dotknąć kogoś i sprawić, żeby był w tak wielkiej euforii czuł ogromne ciepło itp. to sama leczyłabym ludzi w ten sposób.
Nie byłam osobą wierzącą raczej. Czasem człowiek jest w takiej sytuacji, że wie, że nic nie traci...
 
     
ButterflyEffect 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 976
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-10-12, 19:15   

Po pierwsze jestem kobietą, wystarczy sobie zadać tyle trudu żeby zobaczyć logo płci widniejące koło nicka.
sandra_8_6 napisał/a:
Może miałeś jakieś nieprzyjemności związane z bioenergoterapeutą.
Akurat mam dobre doświadczenia z bioenergoterapeutą. Ale to nie zmienia faktu, że nie ma fizycznej możliwości żeby bioenergoterapeuta wyleczył z hcv.

Powiedz w takim razie na temat metod - co robi, jak robi, jaką daje gwarancję na wyleczenie i co najważniejsze - na utrzymanie minusa?

sandra_8_6 napisał/a:
Idź. Sprawdź.
A za trzy miesiące mi podziękujesz.
Szkoda mi pieniędzy na wierzenie komuś, kto zarabia na naiwnych ludziach.

sandra_8_6 napisał/a:
jak już pisałam mogę się umówić i pokazać:)
Zeskanuj i wstaw na forum lub wyślij przez PW.

sandra_8_6 napisał/a:
Co Ty myślisz, że jestem chodzącym potworem i chcę obudzić nadzieję, której nie ma w ludziach chorych kłamiąc?
Szczerze? Tak. Mało jest przypadków ludzi, którzy zapewniają, że wyleczą z raka, a chorzy rezygnują z terapii standardowych dając się omamić, po czym umierają? Ja znam mnóstwo takich przypadków.

sandra_8_6 napisał/a:
A za trzy miesiące mi podziękujesz.
Za 3 miesiące? Wiarygodny jest wynik co najmniej 6 m-cy po leczeniu.
_________________
'..muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi, a jutro znowu pójdziemy nad rzekę...'
 
     
martan 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 19 Cze 2010
Posty: 481
Wysłany: 2011-10-12, 19:53   

sandra , myślę że wielu osobom z pewnością dałoby to do myślenia gdyby nie znajomość faktów. A przede wszystkim jednego, w tej chorobie dochodzi do samowyleczeń. I bardzo możliwe że dlatego wielu z nas zasług Pani bioenergoterapeutki nie umie się dopatrzeć. Zgadzam się jednak że wiara oraz pozytywne nastawienie, nawet podświadome, mobilizują organizm do walki z chorobą. Jeśli jest to zasługa osób trzecich, chwała im za to :-)

Nie ważne jak, ważne że w ogóle i gratuluje Ci minusa :mrgreen:

Bardzo mi się podobało zdanie
'
Cytat:
że tak bardzo przyzwyczaiłeś się do swojej choroby, że nie wyobrażasz sobie bez niej życia i przez to jesteś chamski i złośliwi bo ktoś tu śmie twierdzić, że to nie jest choroba nieuleczalna bez interferonu i dodatkowo jesteście leniwi i niezdolni do poświęceń'


Zawsze mi się wydawało że to my chorzy z powodu problemów przeróżnych, wątrobowych i interferonowych hehhehe, jesteśmy złośliwi i się nie kontrolujemy, jak widać zdrowi dotrzymują nam kroku.

I bardzo Cię proszę nie obrażaj nas, bo dla mnie pojechanie na wizytę do Pani X, nie jest żadnym poświęceniem, a zdobycie wiedzy na temat choroby która Cię dotknęła i walka z nią i owszem. Już się dowiedzieliśmy że jest taka możliwość, jeśli są chętni na pewno zgłoszą się do Ciebie. Każdy ma prawo do własnej oceny sytuacji.
_________________
"Nic nie zrozumiał, kto sam nie zrozumiał" Gernier Freres
 
     
sandra_8_6


Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 9
Wysłany: 2011-10-12, 20:54   

to nie było obrażanie, a jedynie pojechanie po ambicji... To było moim celem. Jak widać
nie wyszło.
Najmocniej przepraszam, że pomyliłam płeć. Wybacz ale nie zeskanuję tutaj moich wyników bo nie mam zamiaru pokazywać całemu światu, że miałam tę chorobę. Czy wystarczy Ci np jeśli zamaże nazwisko na obu wynikach i 2 ostatnie cyfry pesel???
czy może czwarte od końca czy też będzie to oszustwo ?
Jeśli chcesz jutro w pracy zeskanuję te wyniki i wyślę Ci na pw Nazwisko będzie zamazane i 2 cyfr nr pesel możesz je sobie wybrać poza datą urodzenia oczywiście.
Ja nie chcę tu nikogo obrażać. Przecież życzę tu każdemu jak najlepiej. To Wy walczycie ze mną i z tym co piszę. Nie wiem po co...
Przecież nawet jeśli wydaje się to totalnie nielogicznie nieracjonalne to przez to nikt nie cierpi.

P.S. Przy pierwszej wizycie podpisujesz oświadczenie, że pomimo leczenia tam nie zrezygnujesz z konwencjonalnej medycyny.
 
     
eratywion


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: 2011-10-12, 21:16   

sandra_8_6 napisał/a:
eratywion wiesz co myśle??? że tak bardzo przyzwyczaiłeś się do swojej choroby, że nie wyobrażasz sobie bez niej życia i przez to jesteś chamski i złośliwi bo ktoś tu śmie twierdzić, że to nie jest choroba nieuleczalna bez interferonu i dodatkowo jesteście leniwi i niezdolni do poświęceń.

Po pierwsze ja nie mam HCV, po drugie istnieją samowyleczenia wiec jest to choroba do wyleczenia bez interferonu i bioenergoterapii.Cud? Nie rzeczywistość. Widzę, że nie ma sensu z Tobą dyskutować. Jednak uważam, że dajesz złudną nadzieje ludziom i gadasz zwykłe głupoty.
sandra_8_6 napisał/a:
Polecam książkę "potęga podświadomości" może i krasnoludki Cię wyleczą...

Pozytywne myślenie może pomóc w każdej terapii, bioenergetyka nie. Jak w 21 wieku ludzie mogą wierzyć w takie rzeczy? Jasne, że nikt nie zabroni komuś wierzyć w bzdury, każdy ma do tego prawo.
Jaki masz dowód, żeby bez całej alternatywnej terapii nie pozbyłabyś się hcv?
 
     
ButterflyEffect 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 976
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-10-12, 21:21   

Nie masz żadnych dowodów na to, że to nie była ostra faza wzw.
Tyle w temacie, nie wierzę w żadnych naciągaczy.
Ode mnie koniec dyskusji, bo mi szkoda na to czasu.
_________________
'..muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi, a jutro znowu pójdziemy nad rzekę...'
 
     
sandra_8_6


Dołączył: 10 Paź 2011
Posty: 9
Wysłany: 2011-10-12, 21:27   

OK. Błędem było rejestrowanie się tutaj.
Nie zrozumiem nigdy jak można tak olać nawet najmniejszą szansę...
Jest to dla mnie tak niejasne jak dla Was to co ja piszę.
Wasza sprawa...
Ja polecam Białe Światło - Beata Bolimowska osoba dzięki, której nie mam hcv.

sandra_8_6@wp.pl
chętnie pomogę.

Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia.
Jak widać w 21 wieku warto czasem otworzyć szeroko oczy (choć zdaniem większości będzie to właśnie ich zamknięcie)


Pozdrawiam.
 
     
eratywion


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: 2011-10-12, 21:35   

sandra_8_6 napisał/a:

Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia.
Nawzajem.
 
     
syntia39 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Cze 2010
Posty: 168
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-10-13, 12:32   

sandra_8_6, nie zrozumiesz bo tak naprawdę nigdy nie przechodziłaś tego co my
_________________
syntia39
 
     
marta87 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 66
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-10-14, 09:18   

weszłam na stronę tego Białego Światła i jakoś dalej mnie to nie przekonuje. Czytałam tam historie cudownych uzdrowień i wierzyć mi się w to wszystko nie chce. Skoro oni by "uzdrawiali" to czemu nigdy żaden lekarz nie powiedział, żeby skorzystać z ich "usług". Mi moja Pani doktor poradziła nawet konsultacje z innymi lekarzami, bo może kotoś jest mądrzejszy.
_________________
marta87
genotyp 1
 
     
ButterflyEffect 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 976
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-10-14, 11:56   

marta87 napisał/a:
czemu nigdy żaden lekarz nie powiedział, żeby skorzystać z ich "usług".
Bo to bujda i tyle.
A naiwni ludzie w to wierzą i płacą kupę kasy za to 'leczenie'.
Czemu ta pani nie chwali się, w ilu przypadkach NIE uzdrowiła ludzi? Albo w ilu przypadkach ludzie zrezygnowali z konwencjonalnego leczenia na rzecz jej pseudo leczenia i było już za późno na to, żeby ich uratować?
_________________
'..muszę to przespać, przeczekać, przeczekać trzeba mi, a jutro znowu pójdziemy nad rzekę...'
 
     
marta87 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 66
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2011-10-15, 11:24   

Czemu ta pani nie chwali się, w ilu przypadkach NIE uzdrowiła ludzi? Albo w ilu przypadkach ludzie zrezygnowali z konwencjonalnego leczenia na rzecz jej pseudo leczenia i było już za późno na to, żeby ich uratować?[/quote]

dobre pytanie, na stronie są zamieszczone tylko przypadko cudownych uzdrowień a gdzie są opisani Ci którym się nie udało?
_________________
marta87
genotyp 1
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków