hcv.mine.pl - Forum o tematyce HCV i HBV Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Koinfekcja HIV/HBV
facetPLUS 


Wiek: 34
Dołączył: 23 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-09-23, 16:36   Koinfekcja HIV/HBV

SIEMA
Trzy tygodnie temu dowiedziałem się, że jestem nosicielem wirusa HIV i HBV. No nie powiem - ciężko mi jak cholera. Od czwartku zaczynam przyjomowanie leków antyretrowirusowych skorelowanych do zakażenia HBV - leki antryretrowirusowe działają w leczeniu HBV. Nie wiem czy kiedykolwiek z tego wyjde, ale nie poddam się.
Czasami żartuje sobie, że brakuje mi już tylko HCV do kompletu Boże.
Czekam na wyniki genotypowania HIV i HBV, biochemie, mikrobiologie krwi tip. Wiem, że będe miał zestaw 6 tabletek do brania raz dziennie i wiem, że jest tam jakis lek ENT..... Nie pamietam tych nazw, bo tyle ich było. A i wiremia HIV ( ilość kopii wirusa w organizmie) 9000, liczba CD4 250 ( holender mało troche).
Szukam kontaktu z kimś kto jest na terapii antyretrowirusowej skolerowanej na działanie na HBV (leki antryretrowirusowe działaja na wirusa HBV). Nie chce mojej wątroby wyniszczyć całkowicie poprzez hepatoksyczność. Czy wogóle poddawać się terapii antyretrowirusowej (generalnie do końca życia) czy najpierw uporać się "jakoś" z HBV??

pozdro
_________________
facetPLUS
 
     
eratywion


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: 2011-09-25, 12:20   Re: Koinfekcja HIV/HBV

facetPLUS napisał/a:

A i wiremia HIV ( ilość kopii wirusa w organizmie) 9000, liczba CD4 250 ( holender mało troche).

Wiremia raczej niska, co do CD4 rzeczywiście mogło by być lepiej, ale też nie ma tragedii.
facetPLUS napisał/a:

Szukam kontaktu z kimś kto jest na terapii antyretrowirusowej skolerowanej na działanie na HBV (leki antryretrowirusowe działaja na wirusa HBV). Nie chce mojej wątroby wyniszczyć całkowicie poprzez hepatoksyczność. Czy wogóle poddawać się terapii antyretrowirusowej (generalnie do końca życia) czy najpierw uporać się "jakoś" z HBV??
pozdro

Wydaje mi się, że nikt tu nie jest na tyle kompetentny, żeby odpowiedzieć czym zająć się najpierw. W Twojej sytuacja najlepiej znaleźć dobrego lekarza zakaźnika i mu zaufać i żyć dalej. Będzie dobrze, nie z takich sytuacji ludzie wychodzą. Wyśle, że czeka Cie długie życie. Pozdrawiam.
 
     
facetPLUS 


Wiek: 34
Dołączył: 23 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-09-26, 09:37   

Siemka:)

Mam lekarza, jest dobry, tak myśle ( oprócz leczenia zajmuje się tworzeniem wytycznych dotyczących leczenia HIV). Ale jak każdy człowiek chciałbym wiedzieć jak najwięcej. HIV można teraz już kontrolować dobierając schematy leczenia ARV, dla mnie przerażenie to HBV - to mnie martwi. O ile o HIV mam już jakąś wiedze, jest duża pomoc państwa od samego początku (od psychologa po lekarzy wszystkich specjalności, zobowiązanie dyrektywami do refundacji 100%) a o HBV czytam, czytam, czytam i cholera nie trafiłem na żadną strone z opisanym schematem leczenia i cała procedurą.

pozdr
_________________
facetPLUS
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2011-09-26, 10:21   

Bo leczenie HBV nie jest tak proste, jak leczenie HCV. Wariantów jest znacznie więcej. Tu potrzeba specjalisty – forumowe mądrale mogą cię co najwyżej wpuścić w maliny.
Zob. http://www.hbv.pl/leczenie.php
Znajdziesz tam zarówno zalecenia Polskiej Grupy Ekspertów HBV, jak i rozporządzenie Ministra Zdrowia (w konsultacjach jest zmiana rozporządzenia, która uwzględnia już tenofowir (Viread):
http://www.mz.gov.pl/wwwf...pz_08092011.pdf
 
     
facetPLUS 


Wiek: 34
Dołączył: 23 Wrz 2011
Posty: 3
Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-09-26, 14:49   

Tenofowir mam w grupie leków ARV. Mam pytanko HBV jest wyleczalne czy tylko zaleczane poprzez zmniejszenie wiremii do poziomu nieoznaczalnego? Wiem, że u 3% ludzi przechodzi w chorobe przewlekła.
_________________
facetPLUS
 
     
ferdynand


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 810
Wysłany: 2011-09-26, 15:45   

HBV to upierdliwa bestia. Najczęściej udaje się zaleczyć, czyli doprowadzić do stanu, w którym wirus się nie namnaża: DNA wirusa jest wtedy niewykrywalne we krwi, czy – lepiej – poziom antygenu (nie mylić z przeciwciałami!!!) HBs Ag jest mniejszy niż 1000.
W kilku procentach przypadków udaje się uzyskać negatywizację antygenu HBs Ag, co dotąd uważano za wyleczenie, ale okazuje się, że i wtedy ta bestia może się odrodzić w sprzyjających warunkach (np. w immunosupresji).

1. Eradykacja HBV jest prawdopodobnie nieosiągalna z powodu episomalnej postaci HBV DNA, tj. cccDNA (jednak rzadkie przypadki poterapeutycznej serokonwersji w anty-HBs należy obecnie uznać za wynik optymalny).
– to początek aktualniejszych zaleceń Polskiej Grupy Ekspertów HBV:
http://infekcje.mp.pl/wytyczne/show.html?id=50535
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.

Skup, sprzedaż palet - Tynki, wylewki maszynowe - Psychoterapia, Psycholog Kraków